Home
Należę do osób, które nie potrafią kupić czegoś w brzydkim opakowaniu. A czasem kupuję coś, tylko ze względu na ciekawe opakowanie. Nie zawsze przysłowiowa okłada idzie w parze z treścią, ale w przypadku niepasteryzowanego piwa Łomża smak i ciekawy design idealnie współgrają.
Butelka – tzw. bączek – wygodna, mała i oryginalna przywodzi na myśl czasy PRL’u. Etykieta natomiast oszczędna i wykonana na papierze pakowym, nie jest nachalna i krzykliwa. A zawartość… wyśmienita.
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s